Co to jest Retoryka?

myœlenie o RETORYCE

Sięga się po retorykę nie tylko po to
by poznać same jej zasady, lecz by je zastosować.

Assertiones Rhetoricae [1577], cap. XV.

strona: poprzednia [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] następna
SOKRATES: [...] co właściwie może być jeszcze poza tym w retoryce?
FAJDROS: Bardzo wiele, Sokratesie. To wszystko, co jest w podręcznikach retoryki [Plat., Phader., 266D; tł. W. Witwicki]

Ale dalej czytamy:

SOKRATES: Zanim ktoś nie pozna prawdy w każdej materii, o której mówi czy pisze, i nie potrafi zgodnie z prawdą określić całości, a określiwszy, znowu ją na poszczególne formy ciąć, aż dojdzie do elementów niepodzielnych; dopóki się w taki sam sposób nie zapozna z naturą duszy i nie potrafi znaleźć w każdym wypadku takiego rodzaju mowy, który by danej naturze odpowiadał, pokąd nie potrafi mów swoich tak układać i zdobić, żeby duszom bogatym i subtelnym mógł podawać mowy haftowane i dźwięczne, a duszom prostym proste - tak długo nie potrafi być artystą, mistrzem w narodzie mów [...] [Plat., Phaedr., 277B-C; tł. W. Witwicki].

A zatem Platon oddziela wyraźnie naukę formalną od zadań, jakie ta nauka, a raczej - ci, którzy się nią posługują - mają realizować. W drugim z przywołanych dialogów kwestie te są postawione równie dobitnie:

SOKRATES: [...] to chyba mamy w jednym z nich schlebianie i brzydką retorykę ludową, a w drugim rzecz piękną [w oryginale chodzi raczej o oratorstwo polityczne - polski przekład nie jest tu, nie po raz pierwszy, mało trafny - dop. jzl]; pracę nad udoskonaleniem dusz współobywateli i walkę, która zawsze mówić każe to, co najlepsze: wszystko jedno, czy to będzie miłe, czy niemiłe słuchaczom. [Plat., Gorg., 503A-B; tł. W. Witwicki].

Klasyczne określenia retoryki nie są zatem wcale tak jednoznaczne, jak sugeruje i Rusinek, i przywoływani przez niego badacze. Przeciwnie: są one bardzo złożone i mało w nich jednoznaczności. Na komplikacje w tej mierze wskazywało wielu badaczy; ostatnio, tylko dla tradycji bizantyńskiej, kwestie te analizowała Helena Cichocka, a dla tradycji europejskiej - wspominany już Marc Fumaroli13.

Jak rozumieć natomiast strukturę teorii?

Zacznę od przypomnienia pewnych faktów tyczących teorii retoryki. Po pierwsze - jej istotną cechą jest - względnie stała - struktura teorii retorycznej.

Na fakt ten najsilniej zwracali uwagę m. in. renesansowi teoretycy retoryki. Ale jednocześnie, ciżsami teoretycy próbowali różnie teorię retoryki interpretować, a także dość różnie ją stosowali w praktyce14. Ta kwestia wskazuje na niedostrzeżoną trudność w badaniach retoryki: nie możemy w pełni oddzielić od teorii - historii [i praktyki] retoryki.

Po drugie - już od antyku retoryka uważana była za teorię tekstu; takie uwagi odnajdziemy i u Platona, i u Arystotelesa, i u Kwintyliana [nie mówiąc o ich kontynuatorach w dobie hellenistycznej, a następnie w dobie późnoantycznej oraz bizantyńskiej]. Najpełniejsze uwagi na ten temat są m.in. u Platona w cytowanych dialogach, u Arystotelesa w Retoryce i Poetyce, oraz w dziełach Hermogenesa.
Po trzecie - retoryka uważana była także za technikę rozumowań prawdopodobnych; uwagi na ten temat znajdziemy najwcześniej także u Platona i Arystotelesa, a następnie ... u Galena15. Później - już bardzo rzadko - u renesansowych komentatorów.
Teraz należałoby, w najogólniejszy sposób, przypomnieć jak jest zbudowana teoria, z jakich części się składa, itd. Najpełniejszy wykład teorii podają Joseph Martin i Heinrich Lausberg; w studium Retoryka od renesansu do współczesności: tradycja i innowacja przedstawiłem maksymalnie skrócony jej wykład16. Zakładam jednak, iż teoria JEST powszechnie znana i nie będę jej tu omawiał szerzej17.

A zatem - czym jest retoryka18?

Otóż sądzę, że jest ona systemem formalnym, w którym określone są reguły konstruowania, analizowania, resp. wypowiadania nieskończonej liczby poprawnych tekstów zbudowanych ze skończonej liczby poprawnych zdań, resp. periodów, przy czym i zdania, resp. periody, i teksty, są:
i/ uporządkowane inwencyjnie, dyspozycyjnie i elokucyjnie,
ii/ - uporządkowanie to służy przedstawieniu w naoczności określonych idei i odwołuje się do określonych wartości.
Zarówno uporządkowanie tekstów, jak i przedstawienie określonych idei oraz odwołanie do określonych wartości są wynikiem aktów intencjonalnych autora.
strona: poprzednia [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] następna

13 Cf. H. Cichocka, Teoria retoryki bizantyńskiej, Warszawa 1994; por. też prace m. in. Carla Joachima Classena, Herberta Hungera, George'a A. Kennedy'ego. Szczególnie studium Classena, Ars Rhetorica: L'essence, possibilities, Gefahren, "Rhetoric", vol. VI, 1988, s. 7-19 jest niezwykle inspirujące, bowiem prezentuje w swoisty sposób rozważania na temat nie tylko definicji retoryki, ale szerzej - rozumienia retoryki. Także M. Fumaroli, red., Historie de la rhetorique, op. cit.

14 Dość pouczająca w tej kwestii jest lektura nie tylko studiów w zakresie historii retoryki, ale m. in. dzieł z epoki takich, jak autorów Antonio Possevino, a także Cyprian Soarez, ale Audomar Taleus. Por. też uwagi poczynione w rozdziale II.

15 Kwestia ta jest nieco bardziej skomplikowana; por. uwagi w rozdziale IV.

16 Cf. J. Z. Lichański, Retoryka od renesansu do współczesności: tradycja i innowacja, Warszawa 2000, s. 161-182. Także J. Martin, Antike Rhetorik. Technik und Methode, München 1974; H. Lausberg, Handbuch der literarischen Rhetorik, t. 1-2, München 19732 [w pracy Lichański, Retoryka od renesansu do współczesności, s. 238-247 dalsza bibliografia].

17 Uwagi Rusinka na s. 171 jego artykułu [ jest to streszczenie poglądów Gérarda Genette'a, Tzvetana Todorova, Rolanda Barthesa] nie są niestety słuszne; co gorsza - mogą budzić, u mniej zorientowanego czytelnika, sugestię, iż maja one coś wspólnego ze strukturą teorii. W tej sytuacji przypomnę, iż teoria retoryki obejmuje pięć działów: inventio, dispositio, elocutio, memoria, actio i każdy z nich rozpada się na poddziały. Najwięcej wchodzi w obręb inventio [m. in. nauka o status, topika, techniki dowodzeń, podział tekstu na części] oraz elocutio [m. in. tropy i figury, style i idee stylu(ów), składnia retoryczna, harmonia tekstu]; pozostałe mają ich mniej [najczęściej są to ogólne reguły / zasady, jakie w danym dziale teorii stosuje się]. Gert Ueding główne działy teorii nazywa - stopniami / etapami kształtowania tekstów, por. G. Ueding, Klassische Rhetorik, München 1998.

18 Cf. Lichański, Retoryka od renesansu do współczesności, s. 135.

do góry^

All rights reserved lichanski.pl © 2004
Project by Arbiter
Biogram CV | Moje zajęcia | Nowości | DORADZTWO, OPINIE, EKSPERTYZY LINGWISTYKA | Linki | Kontakt